O autorze
Z wykształcenia jestem filozofem - operatorem... taki rzadki byt metafizyczno-artystyczny.

Pracuję w marketingu od roku 1991. Od roku 1995 zaczynałem budować ABC Direct Contact - pierwszy prawdziwy „letterhouse” w Polsce. Zakończyłem trzecią pozycją w branży i w rankingach BTL pojawiających się już na rynku.

W tym czasie aktywnie współuczestniczyłem w powstawaniu Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego. Równolegle z powstaniem SMB pomagałem w tworzeniu pierwszej wersji Ustawy o Ochronie Danych Osobowych, za co bardzo polskich marketerów przepraszam (:)).

W 1998 roku rozpocząłem doświadczenie z agencją reklamową McCann Communications. Jestem autorem restrukturyzacji agencji jaka miała miejsce w 1999 roku. Od września 1999 rozpoczynałem budowę McCann Relationship Marketing jako Prezes Zarządu.

Byłem członkiem Jury konkursów marketingu bezpośredniego: "Złota Strzała" i "Boomerang". Współtworzyłem też program szkoleniowy „Marketing Profesjonalny” z Ernst & Young.

Pracowałem dla agencji BTL „Parallel” jako Strategic & Client Service Director. Opracowywałem w tym czasie strategię komunikacyjną dla klientów Agencji jak też współpracowałem z J. Walter Thompson przy projektach tzw. „wspólnych”. Największy sukces tego okresu, to wygrany przetarg na obsługę data mining bazy programu Vitay Orlenu.

Byłem też Strategic Directorem w ramach struktur Agencji Grey Worldwide Warszawa. Jeszcze „za czasów” Greya rozpocząłem tworzenie „Szkoły Strategii Marki” przy Stowarzyszeniu Komunikacji Marketingowej SAR.

Od roku 2002 prowadzę własne szkolenia. W sumie przeszkoliłem już kilkaset firm i chyba ponad 1000 osób. W roku 2006 działalność ta przyjęła formę Marketing Communication Academy, gdzie witam serdecznie wszystkich zainteresowanych praktyką komunikacji marketingowej.

Obecnie występuję jako niezależny konsultant w dziedzinie strategii komunikacji, marketingu relacji, BTL, programów lojalnościowych, promocji sprzedaży czy też programów motywacyjnych B2B. Wykładam strategię i lojalność na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Wrocławskim w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Ostatnio na Uniwersytecie ekonomicznym we Wrocławiu prowadzę zajęcia w ramach Forum Edukacji Biznesowej.

Ostatnio zostałem członkiem Rady Marek Superbrands Polska. To dla mnie zaszczyt i honor wielki. Od roku 2009 prowadzę założony przez siebie Klub Strategów Marketingu.

Jestem autorem książek: Strategia marketingowa, Praktyka brandingu, Techniki promocji sprzedaży i Konsument wierny jak pies.

Zapraszam na moją stronę teslawski.pl

Marketing zadowolony z zawartości

Content marketing
Content marketing foter.com
Czyli content marketing. Czy to są działania związane z dostarczaniem zadowalającej zawartości w komunikacji dla konsumenta? Czy może służące ukontentowaniu marketerów i obsługiwanych przez nich marek? Wszyscy teraz mówią, bo jeszcze nie robią, o content marketingu, więc odpowiedź na kilka pytań z "tego obszaru".

1. Jakie trendy dominują obecnie w obszarze działań marketingowych?

O trendach w przeciwieństwie do mody można mówić dopiero po ich ustabilizowaniu się. Trendy są z natury długoterminowe i dlatego trudno je odróżnić od mody na początku.

Trend „gastro” wydaje się być ustabilizowany, w przeciwieństwie do „metro”. Jest wykorzystywany już dość długo w komunikacji marek aby nazwać go trendem.

To, co wydaje się jawić jako trend to indywidualizacja i personalizacja. Trafia to doskonale w potrzeby odróżniania się nie tylko marek ale również konsumentów. Technologia pozwala już na naprawdę głęboką personalizację. Nie dotyczy to tylko materiałów drukowanych indywidualnie ale nawet komunikacji spersonalizowanej w sieci lub na billboardach.

Innym trendem, który wpisuje się w aktualną rzeczywistość jest interaktywność komunikacji (często posunięta ad absurdum) i „RTM” (real time marketing). Ten trend został niejako wymuszony przez technologię. Marki muszą wchodzić w interakcję, bo życzą sobie tego konsumenci i muszą to robić „natychmiast”, bo uwaga konsumenta może być skupiona na marce maksymalnie przez 8 minut i to tylko wtedy, gdy temat go zainteresuje.

Inny, obserwowany od dawna trend to zaangażowanie społeczne marek. To jest klasyka content marketingu. Umiejętne jego wykorzystanie pozwala na zmianę wizerunku marki i wpływa na decyzje zakupowe.

2. Czym jest content marketing i jakie cele za pomocą jakich narzędzi powinien zaspokajać?

Content marketing wpisuje się w co najmniej dwa powyższe trendy – personalizacja i RTM. Moim zdaniem polega na dostarczaniu konsumentom takich treści, jakich oni oczekują, a nie takich jakie marka chce rozpowszechniać. Takie trochę „wejście w buty konsumenta”. Nie zawsze, a nawet najczęściej są to tematy niezwiązane bezpośrednio z marką i sprzedażą. Taki content jest oczekiwany przez konsumenta, a tym samym lepiej zapamiętywany i brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji zakupowych.

Jeśli chodzi o narzędzia, to tak jak nakazuje trend personalizacji, należy wykorzystywać takie, jakich chcą konsumenci, a nie takie „jak inne marki” w tej kategorii. Umiejętność dotarcia z komunikatem do konsumenta wtedy, gdy on tego chce jest największą umiejętnością marketingową. Z pomocą content marketingu możemy taką potrzebę stworzyć, a wtedy skuteczność narzędzi zwiększy się wielokrotnie.

3. Dla jakich rynków optymalne są działania content marketingowe? Czy istnieje różnica w skuteczności takich działań w rozróżnieniu na rynek usług i rynek produktów?

Jeśli zgodzimy się, że nie ma podziału na marketing usług i produktów, to musimy zgodzić się także, że dotyczy to działań z obszaru content marketingu. Nie można „szatkować” rynku w taki sposób, bo do niczego to nie doprowadzi, poza chaosem i zagubieniem konsumenta. Zarówno produkty jak i usługi muszą wykorzystywać panujące trendy w komunikacji. Content nie jest modą, chyba nie jest trendem… Jest z pewnością odpowiedzią na potrzebę zwiększenia skuteczności komunikacji i odpowiedzią na oczekiwania konsumentów w XXI wieku.

4. Jak wygląda content marketing na rynku polskim? Czy jest powszechnie wykorzystywany w działaniach marketingowych? Jakie narzędzia content marketingu są wykorzystywane? Jakie cele zaspokajają? Z jakimi efektami?

Nie mam kompleksów jeśli chodzi o działania na rynku polskim vs inne rynki. Oczywiście patrząc na „masę”, umiejętne działania content mogą być niezauważane. Dzieją się one jednak tak samo jak na innych rynkach. Powszechnie nie jest wykorzystywany i chyba nigdy nie będzie, bo wymaga dużego zaangażowania ze strony marek, a marketerzy, tak jak konsumenci są z natury leniwi.

5. Jakie są możliwości zastosowania i ograniczenia content marketingu?

Możliwości są ograniczone tylko rozwijającą się technologią, na szczęście. Myślę, że jeszcze wiele przed nami, kiedy stanie się to możliwe. Już teraz agencja Adwertajzing wykorzystuje parametr pogody w zależności od tego gdzie znajduje się odbiorca komunikatu… Za chwilę (w rozumieniu XXI wiecznym) będzie możliwe wykorzystywanie innych parametrów indywidualnych. Podobno fale mózgowe są tak charakterystyczne jak linie papilarne. Co będzie jak marketerzy zaczną to wykorzystywać? Będziemy „nadzy” jako konsumenci i skazani na dobrą wolę (!) marketerów?

To są właśnie ograniczenia. Technologia pozwoli wkrótce przewidywać precyzyjnie nieuświadomione potrzeby konsumenta, tylko co na to konsument? Wytworzy jakieś „ciała obronne”? Pewnie tak, jak wytworzył takie narzędzia w stosunku do klasycznej reklamy i komunikacji.

6. Jaka jest przyszłość działań content marketingu - coś się zmieni, czy nie, trend ten zostanie z nami na dłużej, czy jest tylko przejściowy?

Absolutnie jestem pewien, że zostanie na dłużej. Bardzo ciekawa jest reakcja studentów kiedy pokazuję im reklamy wózków widłowych Zrembu albo Prusakolepu. Nie ma odwrotu, musimy zmierzać zgodnie z trendami. Dobrze by było aby pojawił się jeszcze trend etyczny w działaniach marketingowych ale to, co obserwuję, to raczej zanik wszelkich norm etycznych. W którymś momencie konsumenci powiedzą „dość” i mimo braku odpowiedniej, chroniącej ich ustawy, zaczną odrzucać marki wchodzące w ich życie z butami.
Trwa ładowanie komentarzy...